piątek, 1 czerwca 2012

VII Kongres Miłośników Nauk Ścisłych wg Ani i Marty



Dzisiejszy dzień od samego rana był pełen emocji. Próby, podłączanie sprzętu, nerwy przed występem - jednak wszystko wyszło świetnie! Niektórzy od początku byli nastawieni na super zabawę, niektórzy trochę wątpili, ale zupełnie niepotrzebnie. Na początku imprezy przywitaliśmy gości, a całą prezentację rozpoczęliśmy naszym tańcem. Słuchając opinii widzów, mogę śmiało powiedzieć, że stanęliśmy na wysokości zadania. Kolejnym elementem prezentacji było omówienie poszczególnych projektów dotyczących nauk ścisłych realizowanych w naszej szkole. W tle pokazywana była prezentacja, a o projektach opowiedziałam ja (Ania) razem z Agatą. Następnie zaczęliśmy długo oczekiwany pokaz doświadczeń. Po kolei omawiałyśmy czego one dotyczą, reszta grupy wykonywała zadania. Pierwsze doświadczenie wykonała Malwina - nalała wody do suchego lodu, w wyniku czego  lód sublimował, co było znakomitym widowiskiem, ponieważ wyglądało to jakby wszystko wypływało ze zlewek, jednak było to tylko powietrze o takiej samej temperaturze, jaka była w sali. Potem Ada w 3 cylindrach miarowych rozcieńczyła roztwory, a kiedy dodała do nich kostki suchego lodu, roztwory zmieniły barwę. Kolejne doświadczenie przeprowadziła Natalia, która przelewała z pustego w próżne. Dość tajemnicze, jednak bardzo łatwe:  w jednej zlewce znajdowała się zapalona świeczka, a wystarczyło do zlewki przyłożyć drugą, z drobną ilością suchego lodu, aby świeczka zgasła. Następnie Maja sypnęła „złotym deszczem”, czyli wylała w powietrze tlenek bizmutu (III), który zmienił się w gęste iskry. Marta pokazała nam wydzielanie dużej ilości gazów w wyniku rozkładu nadtlenku wodoru pod wpływem nadmanganianu potasu. A potem było już tylko coraz ciekawiej. Julka pokazała nam prawdziwy wulkan, oj było gorąco! Wyglądało to przepięknie, choć całkiem niebezpiecznie.

Ola produkowała pastę dla słonia, czyli perhydrol zmieszany z płynem do mycia naczyń i z jodem, co spowodowało pienienie. Następne doświadczenie dostarczyło nam dużo humoru, ponieważ Maciej, Marta oraz Julka mówili pod wpływem helu, co było dla wielu śmiesznym i ciekawym doświadczeniem. 
Zbliżając się ku końcowi prezentacji Karolina pokazała doświadczenie z balonikiem, który miał się skurczyć po kąpieli w ciekłym azocie. Niestety, nie udało się, ale przecież w chemii tak bywa. Wiktoria i Patrycja zmieniły w skałę najpierw różę, którą zaczęły się okładać, a następnie banana, którym wbijały gwoździe. Chłopcy wprowadzili wszystkich w romantyczny nastrój, kiedy do ciekłego azotu dolali wrzącej wody - para zaczęła się pięknie rozchodzić przy podłodze, co wyglądało niesamowicie. Nasze smakowite doświadczenia, czyli rzeka czekolady oraz lody w 2 sekundy były nie lada atrakcją prezentacji. Roztopiona czekolada polana ciekłym azotem stwardniała, a potem została zdegustowana przez wygłodniałych widzów ;). Następnie dziewczyny ubiły śmietanę, a potem polewając ją ciekłym azotem zrobiły lody w kilka sekund - ot cała tajemnica ;). Chętnych było więcej niż wafelków, ale szczęściarze, którzy skosztowali tych pyszności, byli naprawdę zadowoleni. Po pokazie doświadczeń zaprosiliśmy do zabawy z Kinectem, jednak zgodnie z zasadą „złośliwości przedmiotów martwych” nagłośnienie nie zadziałało, zatem trzeba było podziękować wszystkim chętnym do tańca i zaprosić ich na inny termin. Podziękowałyśmy wszystkim za mile spędzony czas. Pomimo kilku wpadek, było naprawdę świetnie!
(text by Ania F.)



06.2012 roku odbył się siódmy już Kongres Miłośników Nauk Ścisłych, w  którym wzięli udział projektowicze z 3xR . Na początku wystąpiły Ania z Agata i zapowiedziały występ grupy tanecznej. Przedstawiliśmy naszym koleżankom i kolegom, nauczycielom oraz zaproszonym gościom „Walkę dobra ze złem”. Nagrodzono nas gromkimi brawami!Następnie Ania i Agata opowiedziały o projektach z zakresu nauk ścisłych, jakie były i są realizowane w szkole („Wespół w zespół z matematyka bez granic”, „Lepsza szkoła” oraz moduł naukowy 3xR).
Na scenie pojawił się chórek pod kierownictwem Pani Iwony Szczepańskiej.  
Produkcja lodów
Gdy dziewczyny śpiewały utwór „Skrzydlate ręce” zespołu Enej, „szaleni chemicy” przygotowywali się już do swoich doświadczeń . Jako pierwsza wystąpiła Malwina. Pokazała sublimację suchego lodu. Następnie Ada zaprezentowała zmianę kwasowości, Natalia przelewała z pustego w próżne, Maja pokazała „ złoty deszcz”, Marta - lokomotywą, Julka - wulkan, Ola produkowała pastę dla słonia. Bardzo rozbawił wszystkich występ Macieja , Julii i Marty, którzy zaprezentowali wszystkim jak zmienia się wysokość głosu po „wdychnięciu” helu . Po tylu genialnych doświadczeniach nadszedł czas na kolejne pokazy z ciekłym azotem w roli głównej. Karolina kąpała w nim balonik, Wiktoria oraz Patrycja wbijały gwóźdź bananem (szoook!). Wiktoria, Ola, Kinga, Patrycja i Maja  zrobiły rzekę czekolady oraz lody w 2 sekundy!!!  Oczywiście była degustacja! Ale najlepsze zostawiliśmy na koniec - kinect ! Niestety z powodu problemów z dźwiękiem trzeba było przełożyć imprezę.

 Przygotowywały nas i denerwowały się chyba najbardziej z nas wszystkich Pani Kunicka i Pani Puc, którym serdecznie dziękujemy za słowa otuchy, wsparcie i za pokazanie nam tych wszystkich niezwykłych doświadczeń. Nie możemy doczekać się już kolejnego tak wspaniałego kongresu. Otóż na następnym, czeka nas wszystkich przemiła niespodzianka ;)



(text by Marta R.)

2 komentarze: