środa, 14 grudnia 2011

Woleliśmy walca...

Na początku kolejnych zajęć z panią Wiolettą mieliśmy tańczyć w rytm muzyki. Chłopcy nie byli zainteresowani, więc tylko dziewczyny postanowiły spróbować zatańczyć. Najważniejsze było, abyśmy nie wstydziły się własnego ciała, nie miały skrępowanych ruchów. Niestety, nie wychodziło nam to za dobrze. Zdecydowanie wolałyśmy ponownie zatańczyć walca. Pani Wioletta zgodziła się i pokazała nam dalsze kroki tego tańca. Szło nam nawet dobrze. Po skończonych zajęciach zastanawiałyśmy się razem z panią, jak zachęcić chłopaków do tańczenia razem z nami. Bardzo nam na tym zależy, ponieważ pod koniec naszego projektu chcielibyśmy pokazać szerszej publiczności przygotowany przez nas układ taneczny. Uzgodniłyśmy z panią Wiolettą, że przebierzemy chłopaków za męskie cheerleaderki, a oni będą tylko rytmicznie potrząsać pomponami.   
   (oczywiście to tylko żarty) 
(text by Agata H.)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz