wtorek, 15 listopada 2011

Kinectu czar...

Wreszcie się doczekaliśmy. Najbardziej oczekiwane zajęcia - z Kinectem - odbyły się właśnie dzisiaj. Zniecierpliwieni wysłuchaliśmy zasad gry i obsługi, a potem zaczęła się zabawa. Cała grupa stanęła przed ekranem, a poszczególne osoby zmieniały się przy kamerce, by kinect mógł odczytywać ruchy. Kroki nie były zbyt skomplikowane. Ich wykonanie przychodziło nam łatwo, choć niektórzy zwyczajnie nie mieli poczucia rytmu :) Najlepiej jak zwykle (!!!) spisały się dziewczyny, które po poszczególnych układach zdawały mały "test" z wyuczonych kroków i zawsze wykonywały je na około lub całe 100 %. Nie możemy się doczekać gier sportowych i przygodowych na Xboxie . To dopiero będzie frajda ! Oczekujemy na następne zajęcia, które z pewnością będą tak samo świetne, jak te dzisiejsze. 
Myślę, że nikt z projektowiczów nie żałuje, że bierze udział w tym przedsięwzięciu. Dzięki 3xR mamy urozmaicony cały rok szkolny oraz wakacje, a nie wszyscy uczniowie tak mają. Jesteśmy bardzo wdzięczni paniom, które napisały tak wspaniały projekt. Dziękujemy !
(text by Ania F.)

Dodatki:
  • przed długo oczekiwanymi warsztatami z wykorzystaniem technologii Kinect, przeprowadzone zostało spotkanie monitorujące metodą "Kosza i Walizki". Dokładniejszą relację przedstawimy po analizie wyników;
  • w tajniki Kinect wprowadzał nas Pan Andrzej, zaprzyjaźniony rodzic-fizyk, któremu pięknie dziękujemy za cierpliwość i wyrozumiałość; 
  • dokonaliśmy uroczystego oznakowania sprzętu naklejkami programu "Równać Szanse 2011"; 
  • zapoznaliśmy się z 3 grami, które zgłębiać będziemy już wkrótce: Dance Central- nauka tańca, Motionsport i Kinect Adventures (przygody); 
  • było nam tym bardziej miło, bo w nauce tańca aktywnie uczestniczyła nie tylko cała ekipa 3xR, ale również goście: Pani Jola Gołębiewska, Kamila Wachsman, i stała bywalczyni zajęć - Pani Agnieszka Kostecka;
  • podsumowanie zajęć: zadyszka jako wynik świetnej zabawy i wiele pozytywnych emocji!!!
Droga Młodzieży!!! Prosimy, abyście wypowiedzieli się na temat propozycji spotkań w mniejszym gronie (np. dziesięcioosobowym) w ramach tzw. Piątków z Kinectem??? Czekamy na komentarze.

4 komentarze:

  1. Myślę, że ja jak i inne dziewczyny będziemy chętne na to, by piątkowe popołudnie spędzić w taki właśnie sposób. Byle po 7 godzinie, bo kilka dziewczyn ma chórek.

    Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. W związku z tym, ze wyczerpaliśmy całą bezpłatną przestrzeń dyskową, na filmiki musicie poczekać, zastanawiamy się nad zamieszczeniem ich na YouTube, a na blogu tylko adres.
    Nowe zdjęcia też dopiero po częściowym usunięciu starych.
    Tak zaczęliśmy szaleć, że miejsca na zdjęcia nam zabrakło, chyba,że ktoś ma inny pomysł.
    A.P.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wykupmy więcej miejsca! Proponuję zrzutkę. Jestem pierwsza!
    A.K.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piątki... ja i tak przychodzę z moją klasą wieczorami na piłkę. Frekwencja jest niezła 12-14 osób. I to nie tylko miejscowi! Każdy sam załatwia sobie transport! Sądzę więc, że na kinect też by przyszli, ale chłopcy z piłki raczej nie zrezygnują... Jutro na wychowawczej z nimi porozmawiam i wówczas dam znać co i jak.
    Pozdrawiam. A.K.

    OdpowiedzUsuń